Wybieramy odpowiedni model kasku

20

Paź 2017

Jazda w kasku rowerowym w ostatnich latach stała się czymś oczywistym. Bezpieczeństwo to podstawa – warto jednak wybrać taki model kasku, który jak najlepiej pasuje do naszego stylu jazdy. Dzięki temu zapewnimy sobie optymalny poziom ochrony.

Niesamowite, jaką ewolucję przeszedł temat „rowerowych nakryć głowy” przez ostatnie  30 lat. Zróbmy mały skok w przeszłość. Jest 1980 rok, trasa Tour de France. Na głowach zawodników widać co najwyżej czapki lub bujne czupryny. Oczywiście gdzieniegdzie  pojawiają się już  skórzano – piankowe uprzęże będące najstarszymi przodkami dzisiejszych kasków. Jednak gwarantowany przez nie poziom bezpieczeństwa był mocno dyskusyjny. Potem rewolucja – pierwsze kaski wykorzystujące tworzywa sztuczne i styropian. Pierwsze badania – jak konstrukcja kasku ma pochłaniać energię uderzenia. Potem próby łączenia różnych materiałów w struktury typu „in mold”, które gwarantowały integralność skorupy w momencie uderzenia. Obowiązkowe zastosowanie kasków w wyścigach szosowych – chociaż wielu z nas pamięta łysinę Marco Pantaniego walczącego na podjazdach wielkich Tourów. Potem popularyzacja kolarstwa górskiego i coraz większa specjalizacja.

Teraz wracamy do współczesności – koniec roku 2017, złoty wiek rowerów: szosa, XC, enduro, trail, downhill. Bezpieczeństwo na świeczniku i coraz większe wydatki działów R&D na tworzenie kasków bezpieczniejszych, lżejszych i wygodniejszych. Możemy wybierać spośród setek modeli i wielu różnych typów ochrony – odpowiednich do różnych warunków.

Szosa i XC

W przypadku wyścigowego kolarstwa górskiego i szosowego kaski są paradoksalnie dość podobne. Kluczem jest tutaj niska waga, wygoda, oraz możliwie dobra wentylacja (z małym zastrzeżeniem – o tym za chwilę). Tego typu kaski najbardziej przypominają to, jak wielu z nas sobie kask rowerowy wyobraża. Dużo kanałów wentylacyjnych, proste zapięcie, ewentualnie system regulacji.

Oczywiście od jakiegoś czasu zwłaszcza w kolarstwie szosowym popularne stało się projektowanie kasków aerodynamicznych, o bardziej zabudowanej strukturze. Wentylację zapewniają w nich odpowiednio ukształtowane kanały powietrze, dzięki którym utrzymywana jest wymiana termiczna.  Tego typu konstrukcje wybierajmy jednak do kolarstwa szosowego – na rowerze górskim prędkości są często zbyt niskie, aby taki kask mógł odpowiednio wentylować naszą głowę.

W przypadku kasków XC poszukajmy też modeli posiadających siatkę przeciw owadom – ochroni przed bliskimi spotkaniami np. z osami czy pszczołami. Dobry kask musi mieć też obowiązkowo europejskie certyfikaty bezpieczeństwa – nie kupujmy więc tanich, chińskich modeli, bo nie da się przewidzieć jak zachowają się podczas uderzenia. Nowoczesne kaski takie jak np. modele Kross posiadają niezbędne badania i strukturę InMold, gdzie zgrzewane ze sobą materiały na pewno nie rozpadną się podczas uderzenia.

Enduro i trail

Szybsze, bardziej agresywne odmiany kolarstwa wymagają innego poziomu ochrony. Nie chodzi o samą wytrzymałość kasków – tutaj standardy są dokładnie takie same. Bardziej chodzi o samą budowę kasków – te trail i enduro są bardziej zabudowane, cięższe. Większa jest powierzchnia ochrony potylicy i skroni. Jeździmy w końcu w trudniejszym terenie, gdzie częste są większe kamienie czy korzenie i kask musi chronić głowę przed uderzeniem w nie w razie upadku. Typowy kask trail i enduro będzie także posiadał odpowiednio dłuższy daszek, najczęściej regulowany. Chroni on przed oślepieniem słońce, przed deszczem, błotem. Wiele modeli tego typu kasków posiada też miejsca do mocowania kamerek typu GoPro lub oświetlenia.

Kaski do jazdy na co dzień

To również bardzo ciekawa grupa kasków rowerowych. Zachęcamy do stosowania kasku na rower na co dzień, aby zminimalizować ryzyko przykrej niespodzianki. W końcu przezorny zawsze ubezpieczony. Kaski do jazdy na co dzień oferują szereg udogodnień, dzięki którym są bezpieczne, praktyczne i wygodne. Wiele modeli na głowie leży praktycznie jak czapka. Są odpowiednio obszerne, posiadają dodatki w postaci daszków czy zintegrowanego oświetlenia i z pewnością nie popsują fryzury w czasie codziennej rowerowe komunikacji.

Top