Rowery elektryczne KROSS – poznaj historię tego, jak powstały

13

Mar 2017
Rowery elektryczne Kross

JUŻ SĄ! Rowery elektryczne KROSS zostały wprowadzone na rynek. To najodważniejszy tego typu projekt technologiczny w Polsce. Poznajcie historię tworzenia polskich rowerów elektrycznych

Maksimum pasji

Sam proces produkcji trwał 1,5 roku. Rowery elektryczne KROSS Trans Hybrid to efekt pracy sztabu konstruktorów, techników i designerów KROSSA, którzy włożyli w nie całą swoją pasję, 27-letnie know-how, znajomość rynku oraz doświadczenie. Do sprzedaży trafiła więc technologia przyszłości, bardzo popularna w krajach zachodnich.

Są to rowery trekkingowe, przeznaczone głównie do jazdy po płaskim terenie. Idealnie nadają się do warunków miejskiego zgiełku, ale poradzą sobie też na drodze szutrowej, leśnej ścieżce czy niedużych wertepach.

Od tradycyjnego roweru Trans Hybrid odróżnia zaawansowany i kompletny japoński system Shimano STEPS.  – Zapewnia on bezawaryjną współpracę wszystkich jego komponentów: silnika, akumulatora, ramienia i tarczy mechanizmu korbowego, komputera z wyświetlaczem oraz przełącznika trybu wspomagania – wyjaśnia Zdzisław Madeja, product manager firmy KROSS.

Elektryczna moc uwolniona

Najważniejszym elementem całego układu jest znajdujący się nad korbą wydajny silnik o mocy 250 W, oferujący inteligentne wsparcie mocy i tryb Walk Assist, wspomagający prowadzenie roweru. Zapewnia cichą i płynną pracę. Do wyboru mamy trzy stopnie wspomagania, wykorzystujące 50 proc., 70 proc. i 100 proc. mocy silnika. Tryb wspomagania można zmienić na przełączniku zamontowanym na kierownicy, jego obsługa jest w pełni intuicyjna. Gdy rowerzysta przekroczy prędkość 25 km/h, wsparcie automatycznie się wyłącza. Można to też oczywiście zrobić samodzielnie w dowolnym momencie i cieszyć się z e-bike’a jak z tradycyjnego roweru.

– Zaprezentowane wersje różnią się przede wszystkim wymienną baterią, umieszczoną na bagażniku. Model Trans Hybrid 3.0 ma wbudowany akumulator o pojemności 418 Wh, zaś Trans Hybrid 5.0 o pojemności 500 Wh – tłumaczy Zdzisław Madeja. – W przypadku tego mocniejszego modelu przy bezwietrznej pogodzie i płaskim terenie, a także najsłabszym trybie wspomagania elektrycznego można przejechać na jednym ładowaniu nawet do 120 kilometrów – podkreśla.

Bateria pozwala na aż 1000 cykli ładowania bez straty pojemności, dopiero potem jej wydajność spada do 80 proc. Po każdym rozładowaniu wystarczy ją zdemontować i podłączyć do prądu. W pełni naładuje się w ciągu czterech godzin. Akumulator w każdej chwili da się zdjąć i zabrać ze sobą. Po 5 latach można kupić nowy, wystarczający na kolejnych 1000 cykli ładowania.

Ten nowatorski elektroniczny system dopełnia sterujący komputer z wyświetlaczem, znajdujący się na kierownicy. Mówi nam jak mocne wspomaganie jest włączone, jaki jest stan naładowania baterii i na ile jeszcze kilometrów do przejechania on zezwala. Ekran może również pełnić funkcję licznika, pokazującego która jest godzina, jak długi dystans przejechaliśmy i jaka jest nasza maksymalna, średnia oraz aktualna prędkość.

Najwyższa jakość wykonania

Obie wersje rowerów Trans Hybrid wyposażono w aluminiowe ramy. Koła o przekątnej 28 cali mają opony o standardowej szerokości. Do wyboru są modele o długości ramy od 17 do 23 cali. Wyższy model posiada amortyzator Rock Shox i przerzutki Shimano XT, obsługujące 10 biegów. Waży 23 kg. Z kolei model niższy może się pochwalić amortyzatorem Suntour i 9-biegową przerzutką Shimano Deore. Jego waga wynosi 23,9 kg. W żadnym z modeli nie zabrakło hydraulicznych hamulców tarczowych Shimano.

Wszystkie szczegóły dotyczące rowerów elektrycznych KROSS na stronie www.kross.pl/pl/ebike.

Top