Rower górski do maratonów

12

Sie 2017

Wielu z  nas, kiedy ma już za sobą nieco doświadczenia w kolarstwie górskim, zaczyna poważnie myśleć o pierwszych startach w zawodach. Decyzja ta często powiązana jest z poszukiwaniem nowego roweru. Na co więc zwrócić uwagę, kupując nowy rower górski do maratonów lub wyścigów XC?

Bez wątpienia myśląc o zakupie nowego, poważnego roweru musimy zadać sobie jedno szalenie ważne pytanie. Chodzi o to, aby określić, czy potrzebujemy bezkompromisowej maszyny wyłącznie do ścigania, czy też konstrukcji bardziej uniwersalnej. To zależy od tego, jaki jest nasz styl jazdy na rowerze. Czy faktycznie nasze rowerowe życie będzie podporządkowane rytmowi treningowo – startowemu, czy może ściganie to po prostu małe święto, które trafia się raz czy kilka razy w trakcie sezonu.

Jak za chwilę zobaczycie, określenie tego, jak bardzo intensywna będzie nasza wyścigowa kariera ma duże znaczenie dla wyboru roweru roweru górskiego do maratonu. Zanim jednak kupimy nowy wyścigowy bolid, warto zaliczyć pierwsze starty na naszym dotychczasowym rowerze. Po pierwsze – pozwoli nam się to przekonać, czy ten sport naprawdę jest dla nas. Po drugie – później pozwoli nam  poczuć różnicę w sprzęcie.

Po pierwsze – rama

Podstawowym elementem, który definiuje zastosowanie naszego roweru jako maszyny rekreacyjnej lub wyścigowej, jest rama i jej geometria. W rowerach sportowych, takich jak seria Kross Level, rama ma bardziej agresywną geometrię. Dzięki temu rower lepiej prowadzi się na trudniejszych, technicznych trasach. Jest bardziej stabilny przy większych prędkościach. Rama dzięki większej sztywności zapewnia większą dynamikę, lepsze przyspieszenie.

Wybierając rower do wyścigów górskich do wyboru mamy ramy aluminiowe lub karbonowe. Te drugie rzecz jasna są lżejsze i oferują wyższy komfort jazdy. Wszystko za sprawą właściwości tłumiących włókna węglowego. Wykonany z nich rower ma zdolność do pochłaniania wibracji. Dzięki temu nawet bez tylnego zawieszenia wyboje nie są tak mocno odczuwalne.

Włókno węglowe jest jednak droższe, więc dwa rowery na ramach aluminiowej i karbonowej z podobnej półki cenowej będą mocno różniły się osprzętem. Model z ramą karbonową to lepsze rozwiązanie dla osób myślących perspektywicznie. Będziemy go mogli na bieżąco modyfikować o coraz lepszy osprzęt, mając mocną bazę w postaci dobrej ramy. Model aluminiowy – może mieć na pokładzie lepsze komponenty, jednak na pewnym etapie chcąc mocno obniżyć jego wagę, staniemy przed koniecznością niemałego wydatku, jakim będzie wymiana ramy. Świetnie widać to na przykładzie sąsiednich modeli Kross Level B9 Level R9 oraz Level B8.

Amortyzacja

W naszym pierwszym poważnym rowerze do wyścigów powinien już znaleźć się amortyzator przedni ze sprężyną powietrzną. Tego typu widelce są lżejsze, oraz dużo łatwiej ustawić je do wagi użytkownika, tak aby wykorzystać maksimum ich potencjału.

Jak to działa? W jednej z goleni amortyzatora zamiast ciężkiej, stalowej sprężyny znajduje się komora powietrzna. Przy pomocy pompki do amortyzatorów możemy ustawić jej ciśnienie zgodnie z tabelą dostosowaną do naszej wagi. Dzięki temu uzyskujemy wysoką czułość na nierówności, oraz ochronę przed dobiciem widelca.

W przypadku widelca do maratonów lub wyścigów XC warto, aby miał on blokadę skoku sterowaną manetką z kierownicy. Pozwoli nam to na błyskawiczne zablokowanie widelca. Dzięki temu np. na podjazdach albo płaskich odcinkach będziemy szybsi. Brak uginania widelca to oszczędność energii i lepszy jej transfer na koła.

Napęd roweru górskiego do maratonu

Kolejny element który pozwoli bardziej dostosować nasz rower do realiów wyścigowych to napęd. Współcześnie w rowerach wyścigowych stawia się na napędy z jedną zębatką z przodu, w układzie 1 x 11. Najbardziej zaawansowane modele, takie jak Kross Level B12 oferują już nawet napęd 1 x 12 – na takim ścigają się zawodnicy Kross Racing Team.

Napęd w układzie 1 x oznacza bardziej precyzyjną zmianę przełożeń, mniejsze ryzyko spadnięcia łańcucha z korby. To niezwykle ważne podczas dynamicznej jazdy w wyścigu – zmiany biegów są szybkie, zdecydowane. Brak przedniej przerzutki, inna budowa korby, brak manetki to także oszczędność na wadze roweru. Nie bez znaczenia jest tu także fakt, iż rower ma bardziej minimalistyczny wygląd. Dzięki temu podczas jazdy w trudnych warunkach błoto nie odkłada się w okolicach przedniej przerzutki.

Warto jednak pamiętać o tym, że tego typu napędy oferują nieco mniejszy zakres dostępnych przełożeń niż rozwiązania np. 2 x 10. Jeśli więc roweru planujemy używać dużo w bardzo górzystym terenie, ale w mocno rekreacyjny stylu, napęd 1 x 11 może wymagać większej siły podczas jazdy.

Poza tymi elementami na pokładzie naszego wyścigu roweru rzecz jasna powinny znaleźć się już mocne hydrauliczne hamulce tarczowe i możliwie lekkie koła. Są to jednak komponenty, które stosunkowo najłatwiej wymienić – najważniejszą bazą będzie rama, amortyzator oraz napęd.

 

Top